
Końca mocarstwowych planów Rosjan nie widać. W jednym z najbardziej rozwarstwionych pod względem społecznym krajów na świecie, gdzie większość rzeczy odbywa się pod dyktat oligarchów, już wkrótce mogą się rozpocząć prace nad jedną z największych inwestycji w dziejach ludzkości. Nasi sąsiedzi chcą zbudować tunel pod Cieśniną Beringa. Koszt inwestycji ma się zamknąć w kwocie 99 miliardów dolarów (równowartość ok. 285 miliardów PLN). Budowla, która połączyłaby Syberię oraz Alaskę ma się zakończyć do 2030 r. Kiedy tunel zostanie już wydrążony, możliwa stanie się podróż pociągiem, np. z Nowego Jorku do Londynu.
W czasie, kiedy w Polsce już jakiś czas temu pojawił się temat wykonania przekopu Mierzei Wiślanej, dzięki której Elbląg uzyskałby swobodny dostęp do morza (bez konieczności korzystania z „uprzejmości” Rosji), sami Rosjanie zastanawiali się już nad stworzeniem struktury, której skala wręcz odbiera mowę. Projekt, który przez kilka lat znajdował się w fazie konceptualnej (choć po raz pierwszy pomysł został „rzucony” w czasach cara Mikołaja II), nabiera coraz bardziej konkretnych kształtów. Jeśli jego realizacja się powiedzie, pod dnem Cieśniny Beringa powstanie tunel, który Alaskę połączy z Syberią. Konstrukcja miałaby powstać ok. 80 metrów pod dnem morza. Tunel osiągnąłby długość ponad 100 kilometrów i miałby się stać strategicznym dla gospodarki Rosji szlakiem towarowym, ale także popularną trasą turystyczną – oprócz linii kolejowej, pozwalającej na przejazd tunelem z prędkością ok. 100 kilometrów na godzinę, miałaby też powstać trasa szybkiego ruchu – poinformował dziennik „Daily Mail”.
W tym tygodniu na Kremlu zapadła decyzja, zgodnie z którą rząd będzie wspierał dalsze prace nad rozwojem projektu, który także symbolicznie połączyłby Wschód z Zachodem. Władze w Rosji liczą, że w budowę oraz finansowanie najdłuższego tunelu świata („przekop” byłby dwukrotnie dłuższy od tunelu pod kanałem La Manche czy tunelu Seikna w Japonii), zaangażują się także Stany Zjednoczone, co znacznie przyspieszyłoby procedury poprzedzające rozpoczęcie robót.
Już w tej chwili inżynierowie zapewnili, że nie ma żadnych przeszkód związanych z procesem technologicznym, które mogłyby powstrzymać rozpoczęcie prac nad widowiskową budowlą. Do czasu powstania tunelu, oddana ma być także do użytku nowa linia kolejowa, która połączą Jakuck oraz Cieśninę Beringa. Teoretycznie możliwa stanie się wówczas podróż pociągiem z Londynu przez Brukselę, Kolonię, Moskwę, Anchorage, aż do Nowego Jorku. Trudno sobie oczywiście wyobrazić, by pociąg kursujący na takiej trasie omijał Polskę.
Jak olbrzymi będzie koszt tej inwestycji (równowartość ok. 285 miliardów PLN), można sobie uzmysłowić, kiedy dokonamy jego porównania z budżetem Polski. Wydatki w naszym kraju, zgodnie z założeniami na 2011 r., mają wynieść ok. 313 miliardów PLN.
(rc/ac)








