Infoportal24h.pl to serwis informacyjny aktualizowany na bieżąco.

światTag Archives

CIA ukrywa coś przed światem. Największa tajemnica w dziejach agencji?


Środowiska naukowe w Stanach Zjednoczonych są zdegustowane zachowaniem przedstawicieli CIA, którzy nie chcą zdradzić kulisów działań jednej z komórek agencji. 10 lat temu do życia powołane zostało specjalne centrum, które miało zajmować się badaniem całego spektrum zjawisk geopolitycznych. Po upływie dekady okazało się, że wszystkie projekty, nad którymi przez dekadę pracował ośrodek funkcjonujący przy Centralnej Agencji Wywiadowczej, mają status ściśle tajnych.
W trakcie przeprowadzonej 10 lat temu konferencji, podczas której poinformowano opinię publiczną o ustanowieniu nowej, należącej do CIA agendy, zdradzono, że będzie się ona zajmować zagadnieniami dotyczącymi zmian klimatycznych (m.in. analizą zjawisk powodowanych przez efekt cieplarniany i badaniem doniesień na temat podnoszenia się wód w oceanach), pustynnienia, migracji ludności czy wzrostem konkurencyjności w walce o zasoby naturalne. Po upływie dekady CIA poinformowała, że nie zamierza ujawnić żadnych informacji, które byłyby związane z dotychczasową aktywnością tajemniczej komórki.
O tym, że amerykańska agencja nie zamierza dzielić się z opinią publiczną kulisami pracy specbiura, poinformowano niedawno. Susan Viscuso, która w CIA pełni funkcję koordynatora ds. informacji poufnych, w odpowiedzi na pismo naukowca z Narodowego Archiwum Bezpieczeństwa, który domagał się zaprezentowania szczegółów prac prowadzonych przez specjalną filię działającą przy CIA, odmówiła podania jakichkolwiek informacji.

„W odpowiedzi na Pańską prośbę, zakończyliśmy szczegółowe przeszukiwanie dokumentacji i ustaliliśmy, że badane materiały są ściśle tajne, a dostęp do nich jest w całości zabroniony” – napisała Susan Viscuso w notatce skierowanej do Jeffreya Richelsona. Naukowiec, który domagał się ujawnienia szczegółów prac prowadzonych przez CIA w ramach powołanej 10 lat temu filii, wystosował swoje żądanie na podstawie obowiązującej w USA ustawie o wolności informacji.
„O ile się orientuję, oni nie wydali dotąd czegokolwiek na temat swojej pracy” – powiedział zdegustowany Jeffrey Richelson. „Pojawiło się tylko oświadczenie o powstaniu czegoś takiego”.

Środowiska naukowców są oburzone reakcją CIA na wniosek naukowca z Narodowego Archiwum Bezpieczeństwa. Przypominają oni, że kiedy stworzono filię, która miała zajmować się analizą zjawisk geopolitycznych, zapewniano, że jej działania będą w pełni transparentne – poinformował serwis wired.com. O tym, że amerykańska administracja stanie się przejrzysta jak nigdy, zapewniał też Barack Obama. Dziś wiadomo, że były to jedynie mrzonki.
„Stanowisko CIA oznacza, że wszystkie prace prowadzone przez tę filię są utajnione i nie ma choćby jednych badań albo nawet fragmentu tych badań, które mogłyby zostać ujawnione bez szkody dla bezpieczeństwa publicznego” – powiedział zbulwersowany Steven Aftergood z Federacji Naukowców Amerykańskich.

W całym tym zamieszaniu, wśród komentatorów pojawia się wiele sugestii. Nie brakuje głosów, że filia ds. badania zjawisk geopolitycznych jest przykrywką dla zupełnie innej działalności. Istnieje też pogląd, że CIA, które 10 lat temu otworzyło biuro poszerzające zakres jego prac, po prostu nie ma się czym pochwalić. To prawie tak jak u nas – rozbuchana administracja i tabuny urzędników, ale nie wiadomo do końca, kto czym się zajmuje.

(rc)

„Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie uhonorowana, jak żaden kraj w Europie”


Duchowni od zawsze zajmowali ważne miejsce w życiu społecznym i intelektualnym naszego kraju. Niektórych otaczano szacunkiem nie ze względu na mądrość czy rozwagę, ale cnoty o zupełnie innej, wręcz nadprzyrodzonej naturze. Tajemniczy o. Marek Jandołowicz czy legendarny ojciec Klimuszko wyróżniali się na tle innych zdolnością do rzekomego widzenia przyszłości…
Wizja Andrzeja Boboli
Andrzej Bobola urodził się w roku 1591 na Podkarpaciu. Zasłynął głównie jako pedagog i pomysłodawca misji ewangelizacyjnych, a także autor tekstu „ślubów lwowskich” złożonych przez Jana Kazimierza w czasie Potopu szwedzkiego. W 1657 r., podczas powstania kozackiego, Bobola dostał się w ręce rebeliantów, którzy dosłownie obdarli go ze skóry.

Uznany za męczennika i świętego, Andrzej Bobola nie wygłosił ani nie spisał swoich wieszczych wizji za życia. Według legendy, objawił się on uwięzionemu przez władze carskie dominikaninowi, o. Korzenieckiemu w 1819 roku. Bobola zapowiedział w wizji nadejście wielkiej wojny i odrodzenie będącego pod zaborami kraju: „Kiedy wojna, którą widziałeś, zbliżać się będzie ku pokojowi, Polska zmartwychwstanie, a ja będę ogłoszony jej patronem.” Przepowiednia ta cieszyła się sporą popularnością na ziemiach polskich w czasie rozbiorów i z czasem została zapomniana, choć Bobola rzeczywiście uznany został za jednego z patronów naszego kraju.

Wieszczba dla Polski

O. Marek Jandołowicz przyszedł na świat w początkach XVIII w. we Lwowie. Jego działalność przypadła na końcowe lata Rzeczpospolitej a o duchownym zrobiło się głośno, kiedy z krzyżem w ręku odparł szturm wojsk rosyjskich na twierdzę Bar. Dzięki niezwykłym zdolnościom kaznodziejskim i wielkiej charyzmie, o. Jandołowicz był uznawany przez ludność południowych kresów za cudotwórcę i żywego świętego. W dramacie pt. „Ksiądz Marek” (1843) jego postać uwiecznił Juliusz Słowacki.

O. Markowi przypisuje się także autorstwo „Wieszczby dla Polski” – przepowiedni, która mówiła o upadku Rzeczpospolitej i jej późniejszym odrodzeniu w wielkiej chwale. Zawierała ona pamiętne zdanie: „Jak Feniks z popiołów powstaniesz, cnej Europy ozdobą się staniesz.” Utwór, który powstał najprawdopodobniej w drugiej połowie lat 60-tych XVIII stulecia stał się fundamentem dla późniejszej myśli mesjanistycznej, widzącej w Polsce „Chrystusa narodów”. Inspirowali się nim m.in. wspomniany Słowacki oraz Adam Mickiewicz. Fragment „Wieszczby…” mówi: „Niewolnik wolno wyjdzie bez okupu. Strzelec pozbędzie się łakomego łupu, róża naturę zimną w ciepłą zmieni, kogut z chytrości jak wąż się wyleni. I tak nastaną złote znowu wieki; wieść opowiada: czas już niedaleki, ale ty Polsko, po czasu niewiele w smutnym się musisz zagrzewać popiele. Chytrzy sąsiedzi ciebie twoi zdradzą i jednym wielkim mocarzem powadzą, sąd strasznych wojen postaną turnieje, Niech krwie niewinnej obficie wyleje, wiele odważnych marnie zginie braci, wstyd poświęcony Bogu pana traci, kapłan ofiarą przy ołtarzu leże, w toż licho mnich z zakonnikiem sprzęże.”

Po upadku Baru duchowny-jasnowidz spędził kilka ciężkich lat w kijowskiej twierdzy. Zmarł w 1799 r. Pochowano go w klasztorze karmelitów w Horodyszczu na Ukrainie, a grób o. Jandołowicza, uznany za miejsce słynące cudami, stał się miejscem pielgrzymek. Ustały one dopiero po Powstaniu styczniowym, kiedy klasztor przekazano prawosławnym, a wejście do katakumb, w których znajdował się grobowiec, zamurowano.

Ojciec Klimuszko

Najsłynniejszym polskim duchownym-jasnowidzem był o. Czesław Klimuszko. W przeciwieństwie do dwóch pozostałych, jego nadprzyrodzone zdolności próbowali zweryfikować uczeni. Urodzony w 1905 r., wstąpił do lwowskiego zakonu franciszkanów w wieku 20 lat. Po wojnie osiadł na stałe w Elblągu, do którego zjeżdżali wierni przyciągani jego sławą jasnowidza i zielarza.

Klimuszko potrafił m.in. lokalizować zaginionych (wziął udział w poszukiwaniach zwłok zamordowanego syna Bogdana Piaseckiego, prezesa PAX-u) i widzieć szczegóły przyszłych wydarzeń. Dotyczyły one nie tylko losów konkretnych osób, ale także historii Kościoła. Zakonnik przepowiedział trafnie m.in. śmierć prymasa Augusta Hlonda, zgon Jana Pawła I i wybór na tron piotrowy Karola Wojtyły. Losy Polski widział w bardzo jasnych barwach, wskazując nasz kraj jako oazę spokoju na mapie targanej przez niepokoje Europy. Pisał m. in. „(…) Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie uhonorowana tak wysoko, jak żaden kraj w Europie. (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie.”

O swoim darze jasnowidzenia pisał w ten sposób: „Jasnowidz, jak każdy człowiek, może mieć mnóstwo wad, szkaradnych nawyków i życiowych załamań, ale musi posiadać mocną, niezachwianą, stałą i wielką miłość do ludzi oraz gotowość przyjścia im z pomocą w ich cierpieniach i potrzebach zawsze bezinteresownie, z serdecznym współczuciem. Cierpi on w tej samej skali, co cierpiący jego towarzysz ludzkiej niedoli…”

Choć działalność wspomnianych duchownych przypadała na różne okresy, wszyscy widzieli przyszłość Polski w podobnych barwach, jako kraj potężny i dostatni. Na wypełnienie ich proroctw wszyscy czekamy z niecierpliwością…

(infra/ac)

www.seopoz.pl - Katalog seo | wentylacja krakw BWin